niedziela, 29 lipca 2012

Zapach cedru

To powieść dość trudna w odbiorze ze względu na dużą emocjonalność i zawiesistą atmosferę nieszczęścia, które wciąż spada na kanadyjską rodzinę Pipperów.  Ann-Marie McDonald snuje swą opowieść misternie dodając wciąż nowe wątki, przeplata je historycznymi wydarzeniami, snami i wspomnieniami, które zgrabnie łączy na końcu. To właśnie ostatnie kartki książki w pełni ukazują obraz, który wcześniej można oglądać jedynie w częściach często błędnie oceniając motywacje i postępki przewijających się po stronach postaci. Zadania nie ułatwia zachwiana chronologia.

„Zapach cedru” to saga rodzinna rozpoczynająca się pod koniec XIX i kończąca w wieku XX. Jej głównymi bohaterkami są kobiety, które na tle otaczającej je społeczności wyróżniają się jak kolorowe ptaki. Katarzyna piękna i utalentowana śpiewaczka, Franciszka niepokorna i żyjąca w cieniu uczynku, którego nawet dobrze nie pamięta, Mercedes zawsze odpowiedzialna i gorliwa chrześcijanka, Lilia córka Katarzyny i Materia, która dała początek rodowi, żyją z piętnem dysfunkcyjnej rodziny i jej tajemnic otulonych zapachem cedru. Każda na własny sposób stara się walczyć z otaczającym je złem i tłumaczyć świat. W jednych budzi się chęć niezależności, decydowania o sobie i swoim wyglądzie, inne pozostają zamknięte w pułapce tradycji i społecznych oczekiwań. Razem tworzą skomplikowany obraz, który na długo pozostaje w pamięci.
Debiut kanadyjskiej pisarki można uznać za udany, choć denerwują dłużyzny i pewna sztuczność w nadmiernym kreowaniu nieszczęść. Trzeba jednak przyznać, że McDonald choć opisuje liczne okrucieństwa (pedofilię, gwałt, brak miłości do własnych dzieci, przemoc) robi to bardzo subtelnie za pomocą niedopowiedzeń i zarysów scen, bez epatowania brutalnością, której jedynie się domyślamy.  Jej mocną stroną jest również plastyczny język i wiarygodna psychologicznie analiza bohaterów. To właśnie oni powodują, że granice dobra i zła szybko się zacierają, a pytania nie otrzymują prostych odpowiedzi.

Ann-Marie McDonald, Zapach cedru, Świat Książki 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz